Co trzeba na czwarty rok?!



Zaczyna się szał sprzedawania i kupowania podręczników, a umysły zmęczone sesją błądzą już myślami o październiku.
Dlatego, jako świeżak kończący IV rok (czekam na wyniki z okulistyki, no i farmakologia przede mną😬), napiszę króciutko nasz rzeszowski must have na ten przeżyty ciężko rok.
-->



1. Interna - Szczeklik - koniecznie. Jak wiecie, nowe wydanie wychodzi co roku na wakacjach. Polecam takie max 2-3 lata wstecz. Dużo ludzi kupuje najnowsze wydanie i ciągnie na nim do końca studiów - w tym ja :) Dopiero tuż przed LEKiem zamierzam zaopatrzyć się w najnowsze wydanie, douczyć się ewentualnych nowości i szybciutko się go pozbyć. Czy duży czy mały, to już Wasza decyzja. Ja wybrałam opasłe tomisko ze względu na czcionkę i układ graficzny - lubię mieć rzeczy wymienione od punktów i pauz, a nie ściśnięte w jednej linijce czcionką numer dwa. Minusem jest oczywiście trudność transportowania tej cegły i niemożność czytania sobie interny na wykładach i przed zaliczeniami.

2. Pediatria - wielka Kawalec królowa, i to by było na tyle.

3. Chirurgia - repetytorium Noszczyka, plus dużo internetów na robienie prezentacji na każde seminaria :/

4. Ginekologia - tutaj Bręborowicz dwutomowy 💞

5. Diagnostyka laboratoryjna - wystarczają materiały od prowadzących i notatki :) (przedmiot już jest na 3. roku)

6. Neurologia - w pierwszym semestrze nauka na podstawie seminariów, na drugim Neurologia Kozubskiego

7. Medycyna rodzinna - tylko zajęcia i notatki własne, nie trzeba kupować grubego Latkowskiego

8. Medycyna ratunkowa - materiały z zajęć, polecam chodzić na wykłady💖 (przedmiot przeniesiony na III rok :)

9. Propedeutyka onkologii - Onkologia Kordka, tak naprawdę wystarczy byle pdf.

10. Okulistyka - Niżankowska albo Grzybowski na egzamin, + seminaria. Ale tak naprawdę to chyba głównie wiedza z zajęć właśnie, zobaczymy po wynikach z egzaminu :D

11. Ortopedia - jedne grupy musiały już korzystać z Ortopedii Nowakowskiego i Mazurka, drugie uczyły się z prezentacji podczas ćwiczeń. W sesji zimowej się okaże, czy ten podręcznik jest bardzo potrzebny. Plusem jest to, że jak na medyczną książkę jest tani. Ma reklamy kiełbas i jakichś wędlin w środku :/ xd

12. Medycyna nuklearna xd - nie trzeba mieć żadnej książki

13. Transplantologia - książka zupełnie niepotrzebna do zdania na piątkę, chyba, że dla zainteresowanych. Wystarczają materiały od prowadzących i notatki.

14. Największy problem z podręcznikami, czyli farmakologia. Nie uczymy się z jednego podręcznika. Osobiście bazowałam na Brennerze i Korbucie, a później odkryłam Erpendium 💗, które stało się moją podstawą, a tamte książki tylko przelatywałam przed zajęciami i czasem coś dopisywałam do wiedzy z ER. Do tego warto wybrać się do czytelni i ogarnąć sobie rozdziały z endokrynologii i środków odkażających z Farmakologii Rajtar Cynke :)

Chyba tyleeee. Polecam uzbrajać się już w dużo cierpliwości i trenować niejedzenie i niekorzystanie z toalety przez długi czas 👼

Powodzenia na finiszu sesji!

2 komentarze:

  1. Nie wiem co tam macie na farmie ale radziłbym się zainteresować Farmakologią Rajtar-Cynke, zwłaszcza że przy pierwszym wydaniu Wasz profesor trochę rozdziałów tam pisał. Czasem ludzie to olewają bo podręcznik jest potocznie nazywany "pielęgniarkami", a wbrew pozorom niektóre rzeczy znajdowałem tylko w nim.

    OdpowiedzUsuń